Przyszła na świat maleńka, wielka przyszła święta
Ogołocona z dóbr, pełna łask i cnót
Przyjęliśmy Ją tak, jakby była bez wad
Jaka jest, wie świat z winami czy bez
Przyjęła nas sercem, którego dla każdego ma
ktokolwiek spoziera wnet się ośmiela
Rozbraja tony gniewu do dziś każdego dnia
prostym pozdrowieniem pokoju wam brak?
Niejedna gwiazda świata swój blask straciła
kiedy się odwiedziała że bez grzechu
było i jest nasze ukochane dziecię...

Kiedy się urodziła wniosła w nasz dom rajską woń
Gwiazda dla świata, dla zła potop
Samym swym narodzeniem
zburzyła kilka pięter hierarchi zła, Niepokalana
Poczęciem swym wybiła szatanowi bat
jakoby człowiek rodził się ze stosunku ciał
a nie z wzajemnego ofiarowania
z serca cnota
z istoty dusza
z Woli Boga stwarza się
dziecię
Joachim A.
2025.IX.10 KRK